23.06.2016
HEJT
W ostatnim czasie masowo ludzie zaczęli wzajemnie się hejtować. Sądzę, że tak jak ja zauważyliście. Jeśli ktoś coś robi, to inni od razu to negują i mówią jakie to jest złe i jak to inni tego nie potrafią. Na przykładzie: YouTube'rów (nie jestem pewna jak to się pisze) hejtuje się za brak profesjonalnych filmików, albo "dziwny głos". SERIO?! Blogerów hejtują za błędy, które nie powinny występować, ale jesteśmy tylko ludźmi, więc mogą się pojawiać, a nawet za to, że wyrażają swoje zdanie. Bardzo dużo takich osób jest w sieci, ale nie brakuje ich również w naszym normalnym życiu. W internecie jest mnóstwo wpisów tego typu, ale każdy ma nieco inny pogląd na każdy temat, więc włączyłam muzykę i piszę do Was te kilka słów od siebie.
Hejterzy bardzo często pisząc w necie, robią to anonimowo, albo z fałszywego konta. Jest to spowodowane tym, że nie mają odwagi. A przecież wystarczy stanąć i powiedzieć. Jednak przecież skądś musiało się wziąć powiedzenie: "Cwaniak w necie, piz*a w świecie". Jakież to prawdziwe.
Nie potrafię tylko zrozumieć, dlaczego jak ktoś coś robi, to inni momentalnie go hejtują?! Zazdrość?.. Chamstwo?.. Przecież to chore... Ale wiecie co jest gorsze?? Jeśli ktoś wyrazi swoje zdanie (nie zawsze pozytywne) na temat owego hejtera, to wywołuje III wojnę światową.
Jestem w stanie zrozumieć, że każdy ma inny pogląd na daną sprawę, ale bez jaj. Ilu ludzi tyle gustów. O tym się po prostu nie dyskutuje, jeśli się tego nie potrafi robić. Irytuje mnie jak ktoś wyzywa ludzi, bo mają innych idoli, lub autorytety. Ale pomyślcie, czy te znane osoby, czy autorytety byli by z nas dumni, kiedy dowiedzieliby się, że szykanujemy kogoś z powodu innych znanych osób, które dla nas nie są fajne?!
Zapytałam znajomych co sądzą na ten temat i oto co mi napisali:
"Moje zdanie jest takie, jak pewnie większość - przeciw. Nie jestem chyba jedyną osobą, która doświadczyła w swoim życiu jakiegoś rodzaju hejtu, jest to straszne. Żeby znaleźć taką osobę, która anonimowo zadanie ból jest ciężko. Hejterzy znajdują się wszędzie i nie ma na nich "lekarstwa" Nie wszystko musi się komuś podobać i jak to mówią 'Polska - wolność słowa" Mają rację, jeśli słowo, które używają nie jest obraźliwe. Może nie znam się za bardzo na prawie, jednak jestem w 100% przekonana, że takie rzeczy są karalne.. Ciężko wypowiedzieć się na ten temat, w tak krótkim czasie, bo tutaj można byłoby pisać godzinami Dlatego moim zdaniem, jest to coś złego, strasznego, coś co rani osobę niepowtarzalnie mocno..."
"Że hejty są głupie hejtują ci tylko co zazdroszczą drugiej osobie czegoś"
"Moim zdaniem to głupie, bo oni hejtuja kogoś a nie patrzą na siebie każdy jest inny helloo ja sie odpłacam czasami tym samym lub ide prosto"
"Moim zdaniem krytyka jest potrzebna tylko wtedy gdy jest konstruktywna - na jej podstawie można przeanalizować i poprawić błędy. W innym przypadku stosowanie hejtu to tylko akt głupoty."
14.06.2016
Jak być optymistą w pesymistycznym świecie??
Problem polega na tym, że życie pozbawione zmartwień staje się udziałem zaskakująco niewielu z nas. Zdecydowana większość ludzi musi się zmagać z trudnościami życia codziennego, podejmować wyzwania i ponosić porażki, radzić sobie z konsekwencjami błędnych decyzji czy własnych ograniczeń. Patrząc na życie w taki sposób, łatwo zrozumieć, dlaczego kluczowego znaczenia w osobistym dążeniu do szczęścia nabierają umiejętności radzenia sobie z trudnościami. I choć jasne jest, że umiejętności radzenia sobie ze stresem czy wyzwaniami dnia codziennego są ważnym elementem w repertuarze działań zwiększających poczucie szczęścia, to warto mieć przynajmniej świadomość, że nie jest to jedyny sposób na poprawę własnego samopoczucia czy wzrost wiary w przyszłość.
W mentalności
Polaków jest "zapisane", że wiecznie narzekamy i nie potrafimy tak
jak Amerykanie cieszyć się z życia, dlatego przychodzę do Was z postem na ten temat.
1. Przede wszystkim nie przejmuję się tym co mówią inny, ponieważ oni życia nie
przeżyją i nie umrą za mnie. Nie pozwalam innym ingerować w moje życie,
ponieważ nikt nie zna mnie w 100%. A co za tym idzie nie ma prawa mnie oceniać. Dużo czasu zajęło mi nauczenie się tego ale było warto - ZDECYDOWANIE.
2. Staram się nigdy nie mówić, że czegoś nie mogę lub nie potrafię. Ponieważ
jeśli zacznie się ograniczać to nie ma opcji, że poczuję się szczęśliwa. Nie
krytykuję siebie tylko uczę się na swoich błędach. Oczywistym jest faktem, że nie zawsze mi to wychodzi.
3.Kiedy jestem zestresowana lub mam gorszy dzień ... zjadam czekoladę. Jeśli
chcesz to polecam zjeść około 100g czekolady. "Zgodnie z opinią wielu
naukowców wystarczy zjeść kawałek tego przysmaku, aby nasz organizm zaczął
produkować endorfiny. Odpowiadać ma za to cynk i selen zawarte w tej słodkiej
pokusie."
4. Zaakceptowałam fakt, że
życie NIE jest sprawiedliwe. Może pomyślisz tu o tym, że ktoś ma więcej
pieniędzy niż ty, a pomyślałeś/aś ile go to stresu i czasu kosztowało. Coś za
coś - nigdy nie dostaniecie nic za darmo. Nie pozwól się zmanipulować
powiedzeniem, że on/a ma więcej niż ja, ponieważ w innej kategorii to ty
posiadasz więcej. Tylko niekiedy dla osiągnięcia celu będziesz musiał/a zrobić więcej albo mniej niż inni.
5. Na swój sposób próbuję być miła dla innych. Moi przyjaciele
będą wiedzieć co mam na myśli. Jestem strasznie upierdliwa, ale nie wydaje mi
się, żebym robiła komuś przez to krzywdę. Jedno jest pewne jeśli znalazłby się
taki ktoś kto zrobiłby cokolwiek złego moim przyjaciołom to byłabym w stanie
zemścić się z nawiązką jeśli tylko sprawiłoby to, że któreś z moich
przyjaciół by się uśmiechnął. Myślicie, że to takie banalne i trochę tu nie pasuje, ale na przyjaciołach zależy mi najbardziej zależy więc widząc ich radość u mnie też się ona pojawia.
6. Żebym poczuła się lepiej wystarczyło znaleźć coś co sprawia mi radość. Jako
mała dziewczynka należałam do kółka tanecznego (może nie było to nic wielkiego)
sprawiło to, że do tej pory kocham taniec. Przez pewien czas należałam do
szkolnego chóru, ale to był nie wypał. Teraz rzeczami, które sprawiają mi
radość są: taniec, blog (nawet jeśli w ostatnim czasie się troszkę opier*alam), rolki, czas
spędzony w odpowiednim towarzystwie, czyli z moimi przyjaciółkami, no i
oczywiście piosenki Alvaro Solera i mojego ulubionego zespołu - One Direction .
7. Czasem mam tak, że myślę jakie do kitu mam życie, ale później wyobrażam
sobie co musieli przetrwać ludzie żyjący w czasie zaborów lub różnych wojen i
zdaje sobie sprawę, że mam na prawdę dobre życie. Czerpię radość nawet z tego,
że mam co jeść (jestem wielkim łasuchem), bo gdzieś indziej są ludzie, którzy
nie mają tyle szczęścia.
8. Bardzo lubię odpoczywać i "włączać tryb oszczędzania i regenerowania
energii". Robię tak po to żeby poczuć się lepiej i mieć lepszy humor.
Tobie polecam to samo i zalecam "zatrzymanie się", czyli znalezienie
czasu na zrobienie czegoś na co ochotę miałeś/aś od dawna i wtedy nie myśl o
konsekwencjach.
9. Łapię chwilę, uwielbiam uwieczniać to co robię i bardzo często strzelam
sobie i otoczeniu fotki. Bierz przykład z epikurejczyków i ciesz się chwilą,
którą masz, bo ona nigdy nie wróci.
2.06.2016
HOBBY
Po co nam hobby?? Co się z nami dzieje, kiedy nie mamy czemu się poświęcić?? Co jest moim hobby??
Można by zapytać, po co nam hobby lub pasja. Odpowiedź jest bardzo prosta. Kiedy nie mamy czym się zająć, nasz mózg "wpada na dziwne pomysły". Może to dziwnie zabrzmieć, ale tak jest. Ludzki mózg pracuje całą dobę, nie ma zmiłuj. Każde zajęcie rozwija mózg, a te które robione są z zamiłowaniem w szczególności. Buduje naszą osobowość i wielokrotnie pomaga nam w naszych problemach czy przeszkodach, które możemy napotkać każdego dnia. Pasja jest czymś niesamowitym, tak jak człowiek, który jest nią przesiąknięty… miłością do czynności, przedmiotu, zajęć, które pochłaniają go bez reszty. Każdy człowiek odczuwa ją indywidualnie i na swój własny sposób.
Powstało nawet twierdzenie, że człowiek bez pasji nudzi swoją duszę. W 100% zgadzam się z tym zdaniem.Każdy człowiek z pasją jest radośniejszy, zaraża uśmiechem i w ogóle jego życie jest lepsze.
Dzień człowieka bez pasji wygląda bardzo zwyczajnie i tak samo: wszystko utrzymane w szarych barwach. Wstaje, szykuje się, idzie do pracy lub szkoły, wraca, je obiad, siada przed telewizorem i ogląda wszystko, jak leci. Ludzie, to nie jest życie! To jest zwykłe egzystowanie, przeciskanie się z jednego dnia na drugi, byle jakoś przeżyć, z większą czy mniejszą klasą.
Wyrażanie siebie poprzez pasję jest równie ważne, co noszenie ubrań. Dlaczego?? Ponieważ nie każdy wie co się w nas kryje. Natomiast kiedy wyrażamy siebie to tak jakbyśmy poznawali innego człowieka. Widać to bardzo często chociażby we wszelakich programach muzycznych czy też tanecznych. Obserwujemy jak ludzie w każdym wieku pokazują nam siebie poprzez taniec, śpiew czy też inne formy. Odpływają wtedy w swój własny świat.
Ja siebie wyrażam poprzez muzykę, bloga, sport. Jeśli chodzi o muzykę to uwielbiam tańczyć i śpiewać, ale niestety fałszuję, przez co nie mam odwagi pokazywać tego w szerszych kręgach. Jestem dopiero w raczkujących etapach otwierania się na ludzi. Może kiedyś się na to zdobędę, ale na to przyjdzie jeszcze czas.
Blogowanie jest moją pasją od kilku miesięcy. Jest to pewnego rodzaju pamiętnik oraz miejsce, w którym mogę wyrazić swoje zdanie. Wiem, że nie każdemu musi się podobać to co robię, ale skoro to kocham to nie przestanę nawet jeśli kilka razy zaczynam od początku, a robię to tylko dlatego, że chcę stworzyć mój ideał (w moim mniemaniu). W sumie te osoby, które mówią, że nic mi nie wyjdzie są pewnego rodzaju motywacją, ponieważ chcę pokazać im co potrafię i chcę robić to częściej.
Nie uprawiam sportu jakoś regularnie i nie biorę udziału w konkursach. Regularne treningi to nie dla mnie. A więc co?? Jazda na rolkach <3 to najlepsza forma aktywnego spędzania wolnego czasu. Chciałam Wam tu wkleić jakieś moje prywatne wideo, ale
niestety, jak się czegoś szuka to nigdy tego nie ma :/ Na pocieszenie mogę powiedzieć, że już szykuję na ten temat pościka.
-------------------
17.05.2016
EMOCJE
Od czego zależy ludzka emocjonalność?? Co sprawia, że niektórzy tak bardzo przejmują się zdaniem innych, a niektórzy mają je głęboko w poważaniu?? Jaki wpływ ma nieśmiałość?? Co zmienia otwartość na ludzi?? Dodaje odwagi, dzięki niej mniej przejmujemy się opinią??
Zacznijmy od odpowiedzi na pytanie: CO TO JEST EMOCJONALNOŚĆ?? A więc: Osoba emocjonalna jest skłonna do wzruszeń, jest uczuciowa. Wyrażająca uczucia, zawiązana z ludzkimi uczuciami lub odnosząca się do nich. Skoro już wiemy to wróćmy do pierwszego pytania: Od czego zależy ludzka emocjonalność?? Od charakteru?? Nie, moim zdaniem tacy już się rodzimy. Ewentualnie wpływ może mieć środowisko w jakim się obracamy. Duże znaczenie mogą mieć również wspomnienia z wczesnych lat naszego życia, te dobre jak i te złe.Ja na przykład jestem typem osoby emocjonalnej. Może nie wzruszam się jakoś nie wiadomo jak łatwo, ale jednak. Nie jestem w stanie stwierdzić co zadziałało w moim przypadku. Może przeszłość, a może taka już się urodziłam i taka miałam być. Tego chyba już się nigdy nie dowiem. Tak na marginesie to mogę Wam powiedzieć, że podobno jako niemowlę dałam nieźle popalić moim rodzicom, ponieważ bardzo często płakałam.
Wiele osób mówi, że nie przejmuje się opinią innych. A jak jest w rzeczywistości?? Płaczą po nocach?? Rozmyślają nad tym nie wiadomo jak długo?? Jest wiele sposobów na to aby odreagować smutki, które zadane zostały przez innych. A dlaczego ludzi się tak przejmują opinią innych, przecież ktoś nie przeżyje za nas życia?? Dzieje się tak, ponieważ słowa ranią bardziej niż czyny. Jak to mówią: MOWA JEST SREBREM, A MILCZENIE ZŁOTEM.
Zależy kogo ma boleć i jakie słowa, jakie czyny przez kogo rzucone w naszą stronę. Kiedy mi ktoś powie "Jesteś głupia" zaboli mnie to, ale mniej niż przywalenie mi pięścią w twarz. Jeżeli jednak usłyszę to od chłopaka/dziewczyny, którego/którą bardzo lubię, zaboli mnie tak samo jak cios z pięści w twarz.Jeżeli ktoś mi powie "Jesteś beznadziejna, głupia, brzydka, gruba. Nikt z tobą nigdy nie chciałby być, nikt cię nie lubi. Ofiara losu z ciebie. Do niczego się nie nadajesz. Zgiń, przepadnij...", wtedy mnie zaboli bardziej niż cios z pięści w twarz. A jeżeli to powie osoba, na której mi zależy to już w ogóle "nóż w brzuch". (opinia zaczerpnięta z internetu, ale w 100% się z nią zgadzam)
W sumie wiele osób cierpi, ponieważ są one nieśmiałe, a co za tym idzie nie umieją, nie chcę sprawiać przykrości innym. Jeśli chodzi o nieśmiałość to ma ona chyba tylko JEDNĄ zaletę. Osoby te są rewelacyjnymi słuchaczami i obserwatorami. Ale minusem porozumiewanie się z nowymi osobami. A przez to takie osoby są często samotne (nawet w otoczeniu ludzi), lękliwe i są bardziej narażone na popadanie w depresje. Jak każdy mają przyjaciół, mogą odnosić sukcesy, a nawet występować publicznie, ale żeby to zrobić muszą walczyć "ze sobą, w sobie". Osoby nieśmiałe prywatnie zachowują swoje lęki dla siebie, ukrywając je za dobrze wytrenowanymi umiejętnościami.
Skoro nieśmiałość to w sumie minusy to czy otwartość jest taka dobra?? Przecież jest przeciwieństwem, musi być lepsza! Ale nie koniecznie, ponieważ osoby odważne krzywdzą, te które są nieśmiałe. Teraz pewnie niektórzy pomyślą, dlaczego oceniam wszystkich tak jakby nie było dobrych ludzi na świecie. Zgadzam się! Jeśli pojmujemy odwagę jako coś dzięki czemu łatwiej nawiązujemy kontakty z innymi, z mniejszą tremą występujemy to wtedy wszystko jest dobrze.
Nie można zapomnieć o jednej jak i drugiej stronie!!
Jakie jest wasze zdanie na temat emocjonalności?? Jesteście emocjonalni?? A jak u Was z nieśmiałością/odwagą??
4.05.2016
POZNAJCIE MNIE
Założyłam bloga, któremu postanowiłam oddać się w 100%, a nawet bardziej. Zależy mi na tym, aby kojarzono mnie z tym blogiem, który ma wszystko to co chce i nie jest pisany pod publikę. Oczywiście liczę się ze zdaniem Was wszystkich.
- Jak masz na imię?? Joanna, ale nie lubię kiedy ktoś zwraca się do mnie pełnym imieniem więc jeśli gdzieś nie muszę pisać pełnego imienia to tego nie robię. Najczęściej zdarza się tak jeśli zamawiam coś w sieci. Więc przyjmijmy, że mam na imię Asia.
- Ile masz lat?? Mam 18 lat.
- Co w sobie lubisz najbardziej?? (charakter lub wygląd) Uwielbiam moje szaro-zielone oczy i kręcone, blond włosy. Nie umiem wybrać co lubię bardziej.
- Czego w sobie najbardziej nie lubisz?? Nienawidzę wręcz swojej nieśmiałości :(
- Twój ulubiony kolor?? Wszystkie odcienie fioletu, niebieskiego oraz granatu.
- Masz rodzeństwo?? Tak mam starszą siostrę i młodszego brata. I kochamy się jak na prawdziwe rodzeństwo przystało. :)
- Twoje hobby?? Jazda na rolkach, taniec, śpiew i blog. Uczę się również jeździć na deskorolce. Jeśli ktoś chce poczytać moją wypowiedz na ten temat to zapraszam do TEGO wpisu.
- Malujesz się?? Do szkoły, na zakupy, na imprezy, gdziekolwiek wychodzę to tak, natomiast jak jestem w domu i nikt nie przyjeżdża to nie zawsze. Od jakiegoś czasu nie chce mi się tego robić, ale zdaje sobie sprawę, że bez makijażu nigdzie się nie pokaże.
- Kim jesteś z zawodu/studiujesz (jak tak to co)?? Nie pracuję, nie studiuję - uczę się w liceum ogólnokształcącym na profilu humanistycznym.
- Jaka była Twoje wymarzona praca w dzieciństwie?? Odkąd pamiętam chciałam być piosenkarką i księżniczką :D O ile to pierwsze było w miarę realne, to niestety drugiego nie szło za nic wykonać :/
- Jaka jest Twoja ulubiona część garderoby?? Jeśli chodzi typowo o ubrania to ciepła bluza, natomiast jeśli ogólnie to bransoletki.
- Jaki jest Twój ulubiony sklep?? W zasadzie to nie ma takiego, ale lubię ciuchy z H&M
- O której zazwyczaj wstajesz/ kładziesz się spać?? Do szkoły wstaję o 6:15, ale budzik i tatuś budzą mnie wcześniej, bo mam problemy ze wstawaniem. A kiedy mam wolne to zależy najwcześniej około 9, ale często zdarza mi się spać na przykład do 11-12. Jeśli chodzi o kładzenie się spać to czynię to od 22 do nawet 2 w nocy.
- Masz tatuaż?? Jeszcze nie, ale zamierzam zrobić sobie na nadgarstku.
- Piercing?? Dziurki na kolczyki mam tylko w uszach po jednej, ale w ostatnim czasie rzadko nosze kolczyki, bo do szkoły często z pośpiechu zapominam. Marzą mi się kolczyk przez wargę i w brwi.
- Jak długo zajmuje Ci przygotowanie się rano?? Około 30 minut, ale kiedy nie muszę się spieszyć to dłużej.
- Czy jesteś w związku?? Nie. Jestem wieczną singielką, ponieważ nikt na dłuższą metę by ze mną nie wytrzymał.
- Mieszkasz w domu czy w mieszkaniu?? Zdecydowanie dom.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

















