16.09.2016

TOLERANCJA W TEORII I PRAKTYCE

Wszystko zaczęło się od tematu homo seksualności na lekcji religii. Kiedy ksiądz puścił nam jakiś program, w którym udział brał homoseksualista. A chyba każdy zna zdanie kościoła na ten temat, "brak tolerancji dla homoseksualistów". Naszym (uczniów) zadaniem jest napisanie odpowiedzi na pytanie: 'Co jest niepokojącego w myśleniu tego homoseksualisty?'. Najbardziej jednak wkurzyło mnie to, że ksiądz najpierw głosi o akceptacji wszystkich bez względu na to jacy są, a później narzuca nam, że nie mamy tolerować gejów oraz lesbijek. Mówi również, że nie są oni katolikami (nawet jeśli Ci homoseksualiści są wierzący) i my jeśli to akceptujemy to też nie jesteśmy katolikami. No bez jaj, a kto mówi o tym, że wszyscy ludzie są dziećmi Boga??!!

Sądzę, że skoro mamy XXI wiek, a w naszym kraju jest wolność słowa, a Bóg dam nam wolną wolę to księżą nie powinno być nic do tego, kto z kim chodzi do łóżka. 
Jedyne co rozumiem i w sumie popieram to wychowywanie dzieci przez pary homoseksualne. Mając na względzie tylko i wyłącznie dobro dzieci, bo chyba każdy z nas wie jakie potrafią być dzieci, które zauważą jakąś różność między sobą. 
Jak wspomniałam mamy XXI wiek i uważam, że w naszych czasach każdy już dobrze wie co to homoseksualizm, biseksualizm, czy nawet transseksualizm i nie rozumiem tej homofobii.
_________________________
Dziś troszeczkę o tym co mnie strasznie zirytowało i po prostu musiałam wylać swoje żale. Mam nadzieję, że nie zostanę za to zlinczowana.  
Przypominam o insta tt oraz snapie: asieekk_nuu

24 komentarze:

  1. Ksiądz to ksiądz, znajdą się wspaniałe wyjątki, jednak większość jest zapartych i jeśli w Biblii jest mężczyzną i kobieta to uważają że inaczej być nie może. Też mnie to irytuje :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Naprawdę ksiądz wam wpajał coś takiego? Właśnie za to nigdy nie lubiłam księży. :') Myślą, że zjedli wszytskie rozumy i mogą się wypowiadać na temat, o którym nie mają pojęcia. Przecież sam papież Franciszek powiedział, że czas, aby zacząć tolerować homoseksualizm... Niektórzy księża są jednak okropnie uparci i zatwardziali.

    http://www.newsweek.pl/swiat/papiez-franciszek-o-gejach-kosciol-katolicki-dyskryminacja,artykuly,388082,1.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak mi się przypomniało o słowach papieża Franciszka to byłam jeszcze bardziej wkurzona :/

      Usuń
  3. W pełni się z Tobą zgadzam, każdy jest równy bez względu na wszystko.

    OdpowiedzUsuń
  4. Niestety kościół nie jest tolerancyjny i raczej to się nie zmieni. Dla księży jak widać to ogromny problem, choziaż sami mówią, że Bóg kocha wszystkich. Sami wcale nie są lepsi, skoro ciągle się słyszy, że księża molestują dzieci i mają kochanki. Zbierają kase na ofiare i wydają na drogie auta. I tak ma wyglądać wiara w XXI wieku? Także mnie też to wszystko się nie podoba

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałam napisać również o pedofilii, ale już sobie odpuściłam

      Usuń
  5. Bardzo mądry post, dużo przemyśleń. Ja też uważam, że wszyscy ludzie są równi i nikt nie powinien narzucać nam własnego zdania.
    http://nwaldowska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Nielogiczne zdanie kościoła, cóż możemy poradzić? Tolerować innych, kierować się swoim sercem i wiarą, rozmawiać z Bogiem a niekoniecznie z księżami narzucającymi swoje zdanie :) Fajnie to opisałaś.

    OdpowiedzUsuń
  7. Też kiedyś myślałem o tolerancji dopóki ta tolerancja przestała tolerować mnie. Uważam, że każdy ma swoją wolę i może robić wszystko do granic, które wyrządzają innym ludziom krzywdę. Homosexualizm jest złem społecznym. Nie prowadzącym do przedłużenia ludzkiego gatunku a tym samym prowadzi do zagłady ludzkości. Złych postaw życiowych nie powinno się ani wspierać ani pochlebiać a tym bardziej promować. Należy współczuć ludziom o takiej orientacji. Kochać można bez sexu. Pożądanie nie stanowi o szczęściu człowieka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jestem pewna czy dobrze Cię zrozumiałam, ale homoseksualizm nie jest złą postawą życiową i uważam, że nie należy im tego współczuć, tylko zrozumieć.

      Usuń
  8. Musisz przyjąć to do wiadomości, że księża zawsze będą w coś się ingerować co im się nie podoba, bo to ich "praca" .. Chociaż mnie też to strasznie irytuje, ale każdy chce coś przekazać (chodzi o nauczycieli) więc on też przekazuje to, co myśli. Osobiście ja nie mam nic do homoseksualistów, ale tłumaczono nam, że jest to grzech, ponieważ faceci jak i kobiety nie mogą się "rozmnażać" ze sobą, że tak to ujmę. No cóż, racja każdy ma swoją wolę i trzeba to po prostu akceptować! :) ♥

    Buziaki xx ZYCIEDLAPASJI.BLOGSPOT.COM-klikaaaj:D

    OdpowiedzUsuń
  9. Jestem wierząca, ale się z Tobą zgadzam. Nie mam nic do homoseksualistów i nie rozumiem, dlaczego aż tak wielu ludzi wtyka nos w nie swoje sprawy. Podobnie z weganami- kogo, kurde, obchodzi, że ktoś nie je mięsa? Tak samo jak w przypadku tego o czym pisałaś- to, kogo ktoś kocha to tylko i wyłącznie jego sprawa :)
    Pozdrawiam ^^

    OdpowiedzUsuń
  10. Dokładnie wyjelas mi słowa z ust. U mnie na religii jeszcze nie było tego tematu ale bardzo bym chciała o tym podyskutowac. Ale np ksiądz na kazaniu bardzo często zahacza o ten temat. Czuje jakby księża tworzyli sobie nowa wiarę. I ok, jestem wierzącą ale z niektórymi ich słowami się nie zgadzam. Wiem tez ze chyba papież Franciszek toleruje osoby homoseksualne, wiec czemu oni nie mogą wziąć przykładu.
    Zresztą mam wos i his z taka nauczycielka co potrafi powiedziec ze takie osoby są chore psychicznie. To juz całkowicie mnie denerwuje.

    magdawiglusz.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Cześć :-). Komentuję ponieważ sama urodziłam się jako lesbijka. Ale do tej kwestii wrócę później.

    Wiem, że spojrzenie Księży na wiele rzeczy jest mocno zagmatwane i w wielu kwestiach nawet kłóci się z Biblią (Biblia- święta księga Chrześcijaństwa... ale czytają ją chyba tylko protestanci i Świadkowie Jehowy. Nikt z Katolików nie bierze jej na poważnie. Bardziej liczy się tradycja Kościoła- przekazywana ustnie 2 tysiące lat: czy to nie jest dziwne?). Jednak w moim pojęciu, ktoś kto uważa się za ucznia Jezusa i chce tak żyć, powinien wierzyć i głosić poglądy zgodnie z treścią tej świętej księgi. W końcu chcemy nazywać się Chrześcijanami, a to święta księga Chrześcijaństwa, no nie? Powinniśmy wierzyć, że to Bóg ją zainspirował. I powinniśmy wierzyć, że Bóg się nie myli... a niestety... W wielu miejscach Biblia pisze bez ogródek, że homoseksualizm jest grzechem.

    Czy wszyscy jesteśmy dziećmi Boga? Ksiądz powie, że tak. Ale księża są różni, a Biblia jest jedna i w Biblię powinniśmy wierzyć wszyscy. Według słów Biblii, Dziećmi Bożymi są ci, którzy wierzą w Jezusa Chrystusa jako Boga i Zbawiciela. Dzięki Jego śmierci na krzyżu i dzięki Jego łasce. Inni nie są Dziećmi Bożymi, chociaż każdy może się Dzieckiem Bożym stać.

    A co do miłości... tak, należy kochać każdego! A zwłaszcza homoseksualistów, ponieważ oni codziennie spotykają się z odrzuceniem u innych. Jednak jest różnica pomiędzy kochaniem osoby, a kochaniem rzeczy, które ta osoba robi. Kocham moją mamę, ale wcale nie kocham jej papierosów. Nie będę jej obrażać, ani poniżać za to, że pali. Ale gdybym tylko mogła, to bym jej te papierosy zabrała i zawsze będę jej delikatnie sugerować, że z tego nałogu jest wyjście i że warto...

    Może napiszę coś, co jest niepoprawnie politycznie, ale: urodziłam się lesbijką i już nią nie jestem. Bóg zmienił moje życie i w jednej sekundzie stałam się zupełnie nowym człowiekiem, w bardzo wielu kwestiach. Wierzę w to, że po modlitwie może komuś odrosnąć amputowana noga. Jezus robił takie rzeczy chodząc po Ziemi i wierzę, że zostawił Chrześcijanom taki autorytet. Wierzę więc też w mniejszy cud: że Bóg może zmienić orientację. I we mnie właśnie tego dokonał. Ale to jest tylko dla tych którzy chcą być Jego uczniami, prawdziwymi Chrześcijanami i chcą żyć w prawdziwej czystości. Większość ludzi lubi grzeszyć i niestety oni wszyscy skończą tak samo... homoseksualiści i hetero. Miłość do grzechu prowadzi do miejsca, którego nikomu nie życzę.

    Prowadzę bloga o Bogu, zapraszam
    niebianin.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Niestety, albo i stety (TAK DLA MNIE STETY :) ) wierzę w Boga i mam brak tolerancji.. :)
    http://werablogerkaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się dla niektórych niestety, a dla innych stety. Ale uważam, że nie powinniśmy negować nikogo za to kogo kocha :D

      Usuń